Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • Wykorzystanie treści
Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • WIRTUALNE WYSTAWY
  • EN
  • Wykorzystanie treści
Obserwuj nas
Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Strona główna » Artykuły » (Nie)pewność, czyli nauka w obiegu problematycznych informacji. O co chodzi?
komunikacja społeczna

(Nie)pewność, czyli nauka w obiegu problematycznych informacji. O co chodzi?

W 2025 roku polscy internauci spędzali w sieci średnio ponad 3,5 godziny dziennie*. Co tam robią? W świecie wirtualnym głównie kupują, dyskutują, szukają informacji. Z jakimi informacjami się tam spotykają? Jaką ich część stanowią treści naukowe? I w jaki sposób są przekazywane?

Ostatnio zaktualizowany: 2026/05/20
20/05/2026
8 Min czytania
012
Każda platforma rządzi się własną logiką. Fot. rawpixel / 123RF
Udostępnij

Badaczki, dr Dominika Czerniawska i dr Maria Lompe, obserwowały w polskojęzycznym internecie dynamikę obiegu wybranych zagadnień zawierających treści naukowe. Obserwacja trwała od listopada 2023 r. do października 2025 r. Analiza objęła 976 967 wzmianek pochodzących z platform społecznościowych (Facebook, Instagram, X, TikTok, YouTube) oraz z innych otwartych źródeł online jak: fora, blogi, portale i komentarze pod artykułami.

Badaniem objęto 95 tematów zawierających treści naukowe, podejmowanych przez organizacje fact-checkingowe w analizowanym okresie. Wybrane tematy pogrupowano w sześć wątków: zdrowie, szczepienia, technologie, klimat, kosmos i wszechświat oraz historia i społeczeństwo.

Analiza miała charakter ilościowy, a badanie obejmowało zarówno treści o charakterze neutralnym, demaskującym (debunkującym), jak i problematyczne informacje o nauce, tj.  treści niedokładne, wprowadzające w błąd lub nieprawidłowo przypisane.

Badacze nie rozstrzygają intencji nadawców i nie mierzą bezpośrednio, czy odbiorcy uwierzyli w dane informacje. Pokazują natomiast zasięg wybranych zagadnień, rozmieszczenie treści, dynamikę ich widoczności oraz kanały, za pośrednictwem których internauci mogli mieć z nimi kontakt.

Wyniki wskazują, że wybrane zagadnienia nie rozchodzą się ani przypadkowo, ani równomiernie. Część z nich znajdziemy głównie na forach, portalach i w komentarzach, a część pozostaje przede wszystkim tematem dyskusji w mediach społecznościowych.

Najwięcej analizowanych wzmianek pojawia się poza największymi platformami społecznościowymi, zwłaszcza w obszarach zdrowia, szczepień i technologii.

Co na X, co na FB i TikToku, a co na YouTubie?

Całościowo najczęściej poruszane są zagadnienia dotyczące: alternatywnych metod leczenia nowotworów, cholesterolu, tzw. plandemii, paramedycyny, homeopatii, szczepień przeciw COVID-19, szkodliwości szczepień w ciąży, szczepień przeciwko HPV i polio, samochodów elektrycznych, tzw. depopulacji, chemtrails czy 5G.

W przypadku platform społecznościowych obieg informacji pozostaje w dużej mierze zamknięty. Jedynie ok. 16% przeanalizowanych wzmianek zawierało linki, a i te prowadziły głównie do innych treści w mediach społecznościowych, a nie do zewnętrznych źródeł wiedzy. Oznacza to, że odbiorcy, użytkownicy platform, mogą mieć ograniczony kontakt z rzetelnymi informacjami naukowymi.

Na platformie X wyróżniał się ruch wokół tematów związanych ze szczepieniami, klimatem i zagadnieniami obecnymi w bieżącej debacie publicznej. Natomiast na YouTubie najwięcej wyświetleń i interakcji osiągały teorie o charakterze spiskowym, jak np. te dotyczące likwidacji gotówki, działań Billa Gatesa, depopulacji, plandemii czy alternatywnych metod leczenia COVID-19. W przypadku Facebooka widoczne były intensywne reakcje emocjonalne – treści wywołujące gniew i szyderstwo odpowiadały za ponad 43% udostępnień – co pokazuje znaczenie emocji w widoczności problematycznych informacji. Na TikToku występują głównie treści zdrowotne i szczepionkowe, w tym m.in. paramedycyna, homeopatia, cholesterol czy alternatywne metody leczenia nowotworów. Część funkcjonuje w formie porad lub ostrzeżeń.

7wiz_circlepack_tematy-копія-NEW
Najpopularniejsze wybrane tematy związane z problematyczną informacją o nauce w polskojęzycznym internecie. Opracowanie własne na podstawie danych dostarczonych przez Sotrender za okres (11.2023–10.2025).

Co prowokuje informacje?

Zdarza się, że wybrane zagadnienia zyskują na popularności w okresach towarzyszących istotnym wydarzeniom politycznym czy sytuacjom kryzysowym.

Największe przyrosty widoczności – komentują w raporcie badaczki – przypadały na wybory parlamentarne w Polsce w 2023 r., kampanię przed wyborami prezydenckimi w USA w 2024 r. oraz kampanię i wybory prezydenckie w Polsce w 2025 r. W okresie wyborów do Parlamentu Europejskiego na intensywności zyskiwały tematy klimatyczne, w tym Zielony Ład. Widoczna była też sezonowość tematów antyszczepionkowych w okresach jesienno-zimowych. W 2024 r. w okresie powodzi występowały częściej dyskusje o wydajności samochodów elektrycznych, a lot Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego poprzedzał wzrost wzmianek o sfingowanym lądowaniu na Księżycu.

Z analizy wynika, że problematyczne informacje o nauce towarzyszą bieżącym dyskusjom, często w roli narzędzi do ich interpretacji.

A co na to wszystko nauka?

Zaufanie do nauki w Polsce pozostaje relatywnie wysokie, ale jest silnie powiązane z kontaktem z informacjami o nauce.

Pozytywnie oceniamy wpływ nauki i technologii na społeczeństwo, jednak obraz naukowców jest złożony. Wyłącznie pozytywny obraz tej grupy ma tylko część respondentów. A instytucjonalne kanały komunikacji nauki to jedne z rzadziej wykorzystywanych źródeł informacji.

4wiz_zaufanie_eu
Zaufanie do naukowców: porównanie krajów UE. Opracowanie własne na podstawie danych TISP (Cologna i Mede 2022).

Polacy częściej spotykają się z nauką przez media, platformy internetowe i media społecznościowe niż przez muzea, wykłady, wystąpienia publiczne lub inne kanały silnie powiązane z instytucjami naukowymi. Co to znaczy? Że część odbiorców ma ograniczony, mało zróżnicowany i głównie pośredni kontakt z treściami naukowymi.

Co więcej, badania z obszarów medioznawstwa, psychologii czy socjologii od lat wskazują, że częstotliwość kontaktu z informacją wpływa na jej wiarygodność: treści znane i powtarzane –  m.in. za sprawą tzw. efektu iluzji prawdy (gdy stajemy przed wyborem między nową a znaną już informacją, instynktownie bardziej ufamy tej, którą już gdzieś słyszeliśmy) – mogą wydawać się bardziej przekonujące. To oznacza, że sama wiedza nie chroni nas automatycznie przed problematycznymi informacjami, jeśli nie potrafimy jej użyć do oceny nowych wiadomości.

Raport idzie w sukurs tym, którzy poszukują sprawdzonych, rzetelnych informacji.

– Zbudowaliśmy siatkę, która pozwoli nam dobrze zrozumieć i wpisywać różne tematy powiązane z dezinformacją, misinformacją i zaangażowaniem ludzi, wprowadzać w to kolejne tematy. Dzięki temu będziemy też mogli stworzyć narzędzia, które pozwolą walczyć z dezinformacją – mówi dr Dominika Czerniawska.

A to jest ważne.

– Współczesne społeczeństwa są w coraz większym stopniu zależne od wiedzy naukowej. Funkcjonują jednak nie dzięki temu, że ich członkowie samodzielnie weryfikują fakty o świecie, ale dlatego, że delegują tę weryfikację do wyspecjalizowanej instytucji: nauki i opartych na niej systemów eksperckich. Decyzje o szczepieniu, terapii onkologicznej, polityce klimatycznej, regulacjach rynku czy bezpieczeństwie nowych technologii zapadają na podstawie zaufania do procedur, których przeciętny obywatel nie jest w stanie samodzielnie odtworzyć. Rola nauki nie ogranicza się więc do opisywania świata. Nauka jest jednym z warunków sprawnego działania instytucji, racjonalnej debaty publicznej i podejmowania decyzji, których skutki wykraczają poza indywidualne wybory – pisze we wstępie do raportu [Nie]pewność: nauka w obiegu problematycznych informacji. Zaufanie, platformy i odbiorcy w polskojęzycznym internecie dr hab. Dominik Batorski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW.

– Dlatego też dezinformacja dotycząca nauki jest podwójnie szkodliwa. Nie tylko wprowadza ludzi w błąd, lecz także osłabia społeczną zdolność korzystania z wiedzy tam, gdzie stawką są zdrowie, bezpieczeństwo, zaufanie i jakość polityk publicznych – podkreśla naukowiec.

Czego można dowiedzieć się z badania? Na ile to, co znajdziemy w raporcie odpowiada naszej wiedzy na temat tego, co napotykamy w internecie?  Cały raport jest do pobrania tutaj.

raport - cover

Raport powstał w ramach projektu „Nauka Sprawdza” finansowanego ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

* Dane wg Mediapanel, https://pbi.org.pl/raporty/polski-internet-q4-2025/

Reklamy bliskie sercu. O narracjach i strategiach w bożonarodzeniowych spotach reklamowych
Serwis Naukowy UW skończył rok!
Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie. Ilu rodziców mówi stygmatyzującym językiem?
Muzea do posłuchania. Jak podcasty zrewolucjonizowały świat sztuki w czasie pandemii
Nośnikiem były monety. O najstarszych – i ciągle żywych – fake newsach w historii
TAGplatformy i odbiorcy w polskojęzycznym internecie
ŹRÓDŁAhttps://naukasprawdza.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2025/09/RAPORT_FINAL_18.05.pdf
Poprzedni artykuł Tedz-biet Teraz jesteśmy kobietami, ale tylko na chwilę. Męskość etiopskich migrantów w Egipcie
Następny artykuł gronkowiec Paradoks gronkowca złocistego. „Lepka” bakteria powoduje niższą śmiertelność?

Serwis Naukowy UW

Centrum Współpracy i Dialogu UW

redakcja: ul. Dobra 56/66, 00-312 Warszawa​

tel.: +48 609635434 • redakcja@uw.edu.pl

Zapisz się na newsletter
Facebook Linkedin Instagram

O NAS

STRONA GŁÓWNA UW

logo serwisu blue
logotyp-IDUB-PL-poziom-inv

Deklaracja dostępności

Polityka prywatności cookies

Mapa strony

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Serwis Naukowy UW
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}