Dobiegając pięćdziesiątki, wszedł wymagającą południową granią na tatrzańską Łomnicę. Noc spędził na wierzchołku, kontynuując obserwacje naukowe.
Prowadził pionierskie klasyfikacje polskich skał, opisując ich strukturę, barwę, twardość. Wiadomości opracowywał również ikonograficznie, tworząc pierwsze mapy geologiczne. I stosował w pracy badawczej nowoczesne przyrządy pomiarowe, w tym samodzielnie przezeń stworzone. Konstruował je, ponieważ potrzebował danych, których nikt przed nim w Polsce nie gromadził.
Przemierzał góry, mierząc ich wysokość, temperaturę i głębokość wód, ciśnienie u podnóża gór i na szczytach. Obserwował roślinność oraz działalność człowieka. Góry nie były jednak jego jedyną pasją.
Efekt jego badań terenowych to m.in. nowa definicja naukowych podróży.
Najczynniejszy, najgorliwszy, a nade wszystko najhojniejszy
W 1816 r. powołał Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie, jedną z pierwszych tego typu organizacji w Europie. Na tę wspólnotę składały się folwark, osiem wsi oraz część Hrubieszowa – łącznie ok. 6 tys. ha. Członkowie towarzystwa – zwolnieni z pańszczyzny i zobowiązani do płacenia czynszu – byli dziedzicznymi użytkownikami gospodarstw. Majątek pozostawał własnością wspólnoty, a kluczowym elementem jej funkcjonowania był bank pożyczkowy.
Ogromny jest wkład Stanisława Staszica w polską naukę i kulturę. Założył w Kielcach Akademię Górniczą, przez osiemnaście lat prezesował Towarzystwu Przyjaciół Nauk, sfinansował pomnik Kopernika w Warszawie. Współcześni nazywali go „najczynniejszym, najgorliwszym, a nade wszystko najhojniejszym” członkiem towarzystwa.
Podejście Staszica do nauki było wyjątkowe. Za istotne uważał edukację, kształcenie młodzieży, a także tworzenie instytucji przekazujących i popularyzujących wiedzę. Cenił powszechny dostęp do naukowych osiągnięć.
– Tylko z doskonaleniem władz umysłowych narodu postępuje wzrost cywilizacji jego, tylko nauki, umiejętności i sztuki nadają społeczeństwom trwałą świetność – można było usłyszeć w mowie przy inauguracji Akademickiego Wydziału Nauk Lekarskich.
Był wizjonerem, wspierał powstawanie i modernizację zakładów przemysłowych, jako jeden z pierwszych wprowadził do języka polskiego pojęcie „statystyki”.
Ciemni ojcowie zgubili kraj, my go dźwigać chcemy
Wirtualna wystawa UW pokazuje, jak te wszystkie działania łączyły się w jedną całość.
Słynne zdanie: Paść może i naród wielki, zniszczeć nie może – tylko nikczemny! pochodzi nie z politycznego przemówienia, lecz z geologicznej rozprawy O ziemiorództwie gór dawnej Sarmacji, którą ogłosił na posiedzeniu Towarzystwa Przyjaciół Nauk w grudniu 1805 r.
W swoim testamencie napisał: „z stałą gospodarną oszczędnością zbierałem majątek, który niniejszą ostatnią moją wolą, stosownie jak mi prawa tego dozwalają, tak rozporządzam po to, żeby go rozdać”.
Za zasługi dla kraju Stanisław Staszic został odznaczony Orderem Świętego Stanisława i Orderem Orła Białego.
Dla wszystkich studentów i całej społeczności Uniwersytetu Warszawskiego pozostaje jednak przede wszystkim, razem ze Stanisławem Kostką Potockim, jego założycielem. Po utworzeniu Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego odegrał kluczową rolę w jego organizacji. Uniwersytet tworzyło pięć Wydziałów: Prawa i Administracji, Lekarski, Filozoficzny, Teologiczny oraz Nauk i Sztuk Pięknych.
Gigant. A wątków na wystawie jest jeszcze więcej. Link dostępu do ekspozycji znajdziecie w prawym górnym rogu naszej strony, jeśli patrzycie w ekran komputera, lub w menu po lewej stronie, jeżeli wpatrujecie się w ekran smartfona. Można też kliknąć tutaj.
Poniżej natomiast znajduje się galeria zdjęć, czyli wybór fotoedytora „Serwisu Naukowego„ – zapowiedź tego, co prezentuje wirtualna wystawa Stanisław Staszic.


















