„To niesamowity zaszczyt”, „Byłem naprawdę przytłoczony”, „Naprawdę, nie spodziewałem się tego” – tak reagowali fizycy, którym przyznano w tym roku Nagrodę Nobla. A wyróżniona poetka?
– Jeszcze kilka minut temu udało mi się telefonicznie skontaktować z Anne Carson. Nie rozmawiałyśmy długo. Ale mówiła, że jest bardzo zaskoczona i bardzo szczęśliwa. Powiedziała, że dostała tę wiadomość w Islandii, gdzie słucha wiatru – relacjonowała, tuż po tym, gdy przytoczyła słowa uzasadnienia tegorocznego wyboru, sekretarz Szwedzkiej Akademii Ingrid Calberg.
– Nikt nie pisze tak jak ona. Nikt by się nie odważył – mówił natomiast o Anne Carson członek Komitetu Noblowskiego Szwedzkiej Akademii, Steve Sem-Sandberg. Wywiad ukazał się na stronie nobelprize.org tuż po ogłoszeniu nazwiska laureatki.
Komentują naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego
– Bardzo się cieszę z tej nagrody, z takiego werdyktu. Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, jeżeli chodzi o dyskusje o autorce w Polsce, ponieważ jest tłumaczona przez troje tłumaczy. Dostępny jest przekład książki Piękno męża autorstwa Olgi Kubińskiej, Słodko-gorzki eros Renaty Lis, Autobiografia czerwonego Macieja Topolskiego. Możemy te książki czytać, nie brakuje też omówień tej twórczości – komentowała tuż po ogłoszeniu werdyktu Komitetu Noblowskiego dr hab. Żaneta Nalewajk-Turecka, prof. ucz. z Instytutu Literatury Polskiej UW.
– Carson łączy w sobie wspaniałe kompetencje. Wykłada starogrecki, który można by nazwać martwą formą języka, ale ona ma nieprawdopodobną umiejętność ożywiania tej tradycji. Gdyby szukać zgrabnego określenia na to, co dzieje się w jej pisarstwie, to retelling (opowiedzenie na nowo; literackie ponowne opowiedzenie znanej historii z nowej perspektywy – przyp. red.) byłby właściwym określeniem. To jest oczywiście gra z konwencją, ale to jest też po prostu nieprzebrana potrzeba i nieprzebrany talent, jeżeli chodzi o eksperymentowanie z łączeniem gatunków. Poezja może przejść w esej, esej w partie libretta operowego, poemat. Do tego jest otwarta na inność. W sensie fabularnym często opowiada historie nieheteronormatywnej i wcale nieprostej miłości – dodaje prof. Nalewajk-Turecka.
– O tym jest Autobiografia czerwonego – płynnie kontynuuje dr hab. Karol Samsel, prof. ucz., również z Wydziału Polonistyki UW. – To jest też wielki, jak się zdaje poemat. Ale poemat jest formą bardzo pojemną i nieprzypadkowo używa takiego pojemnego sformułowania gatunkowego Anne Carson. Bo ona szuka form paraliterackich. Retelling domaga się tego, by opowiadając na nowo, być cały czas pomiędzy. Więc formy klasyczne są tu przedmiotem szczególnego rodzaju pastiszu. Pastiszu w rękach filolożki klasycznej, kogoś, kto jest doskonale zorientowany, zarówno we współczesności, jak i w antyku.



Poezja wygrywa z prozą
Notowania Anne Carson wzrosły we wrześniu, kiedy napisała esej na temat młodej wokalistki. Esej o nastoletniej piosenkarce przywoływała w przewidywaniach noblowskich zagraniczna prasa. Jednak esej to nie wszystko.
Postać noblistki to nie jest byt znikąd. Kandydatura kanadyjskiej pisarki od lat była obecna na wszystkich listach bukmacherskich.
Z drugiej strony, szanse na noblowski medal mógł obniżać fakt, że jest poetką.
Spektrum wyboru Komitet Noblowski ma zawsze bardzo szerokie. Jednak poeci, jeżeli chodzi o literacką Nagrodę Nobla, mają statystycznie mniej szczęścia niż prozaicy. To oczywiście dyktują warunki rynkowe. Dystrybucja bardziej obszernych tekstów powieściowych jest znacznie łatwiejsza, ponieważ są to z reguły teksty dużo bardziej przystępne dla czytelników.
Jednak wybór między poezją a prozą nie jest kluczowy dla językoznawców.
– Zawsze mam w sobie iskrę radości, kiedy zostaje doceniony po prostu wybitny warsztat pisarski, coś co jest sercem literatury. Oczywiście, sercem literatury jest też bezkompromisowe dążenie do mówienia człowiekowi o nim samym coś, czego by może nawet na temat samego siebie nie przeczuwał. A Carson łączy te kompetencje – mówi w rozmowie z Serwisem Naukowym UW prof. Nalewajk-Turecka.
Co przeczytać?
Anne Carson przez całą swoją karierę łączyła pisanie poezji z pracą tłumaczeniową i nauczaniem na różnych uniwersytetach.
Komitet Noblowski pisze o laureatce donosząc w obwieszczeniu o nagrodzie: Niemal cała jej twórczość literacka koncentruje się na skrzyżowaniu obsesji filologa na punkcie słów z pragnieniem poety znalezienia nowego znaczenia. Sama uznała etymologię słów za punkt wyjścia dla całej swojej pracy.
– Doświadczenie filologiczne niewątpliwie czyni ją osobą szczególnie wrażliwą na język, choć uważam, że filolog pracuje trochę inaczej niż poeta. Natomiast ona jest po prostu osobą podwójnej kompetencji i umysł badacza nie tłumi w niej umysłu kreatora. Taka zdolność kreacji, opowiadania nam na nowo historii, które wydawałoby się może już niezupełnie nie dotyczą naszego świata, to jest nieprawdopodobna umiejętność. To niepoślednie pióro filologiczne i wysokiej klasy poetka. Która ma ogromne szczęście w Polsce, ponieważ jest tłumaczona przez wysokiej klasy tłumaczy – podkreśla badaczka z Wydziału Polonistyki UW.
Co naukowczyni poleciłaby na pierwszy ogień tym, którzy jeszcze nie zetknęli się z dorobkiem Anne Carson?
– Chyba Piękno męża. Chociaż wydaje mi się, że nie jest to autorka, którą trzeba by było czytać chronologicznie – podpowiada prof. Żaneta Nalewajk-Turecka.
Poniżej – kilka tytułów. I pierwsze reakcje – wywiad telefoniczny z Anne Carson (jadła krakersy i piła herbatę, gdy zadzwoniono ze Sztokholmu).




Kim jest noblistka?
Anne Carson urodziła się w 1950 roku w Toronto, w Kanadzie. Poetka, eseistka i tłumaczka. Absolwentka filologii klasycznej. Wykładała na Uniwersytetach McGill i Michigan. Uczy starożytnej greki. Jako pierwsza kobieta w historii otrzymała prestiżową T.S. Eliot Prize (2001), przyznawaną przez Poetry Book Society. W ubiegłym roku w Warszawie odebrała Nagrodę Literacką im. Zbigniewa Herberta.
Jako 19. kobieta uhonorowana Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury, Anne Carson dołączyła do grona autorek, których unikalny głos na trwale wpisuje się w kanon światowego pisarstwa. Biobibliografia dostępna jest tutaj.
Zawsze mówię: zacznij od środka
W rozmowie, tuż po ogłoszeniu nagrody, Anne Carson zdradza, że już zaczęła planować, jak rozdysponować nagrodę pieniężną i udziela rady wszystkim, którzy są ciekawi jej pracy: „Znajdź środek i od tego zacznij”.

