Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • Wykorzystanie treści
Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • WIRTUALNE WYSTAWY
  • ALBUM CYFROWY IDUB
  • EN
  • Wykorzystanie treści
Obserwuj nas
Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Strona główna » Artykuły » Czy arktyczne mikroby nasilą ocieplenie klimatu? Badacze z UW odkryli nowy rodzaj bakterii
biologia

Czy arktyczne mikroby nasilą ocieplenie klimatu? Badacze z UW odkryli nowy rodzaj bakterii

W pokrytej lodem Arktyce istnieją miejsca, gdzie życie rozkwita w najlepsze. Są to żyzne gleby porośnięte bujnymi, zielonymi dywanami z mchów, porostów i zielenic, zasilane… ptasimi odchodami. Żyją tam bakterie, których odporność na trudne warunki otoczenia jest wręcz legendarna. Ich nowe gatunki właśnie odkryli badacze z Uniwersytetu Warszawskiego.

Ostatnio zaktualizowany: 2026/08/05
05/08/2026
9 Min czytania
ARKTYCZNE-BAKTERIE_01
Regiony polarne kojarzą się głównie z niskimi temperaturami, a to siedlisko wielu mikroorganizmów. Źródło: Wydział Biologii UW
Udostępnij

Spitsbergen od dawna przyciąga uwagę naukowców ze względu na swoją prostotę. Jego nieskomplikowany ekosystem, szczególnie narażony na wpływ zmieniających się warunków klimatycznych, pozwala wyraźnie obserwować zmiany zachodzące w środowisku. Ta surowa pustynia polarna stanowi więc naturalne laboratorium dla badaczy z całego świata. Ocieplenie klimatu i topnienie lodowców drastycznie zaburzają kruchą równowagę tego regionu.

Silnym paliwem dla rozwoju ekosystemów w mroźnej Arktyce jest guano, czyli naturalny nawóz powstający z ptasich odchodów.

W glebie wzbogaconej takim guanem naukowcy odkryli dwa nowe gatunki bakterii, które nazwano Gelidimonas denitrificans oraz Gelidimonas diazotrophica. Bakterie te uczestniczą w przemianach azotu, w tym w powstawaniu podtlenku azotu – gazu cieplarnianego o silniejszym oddziaływaniu na proces globalnego ocieplenia niż dwutlenek węgla.

Bakterie te zostały scharakteryzowane przez interdyscyplinarny zespół badaczy z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN oraz University of York (UK).

Pracami kierowali prof. dr hab. Dariusz Bartosik z Zakładu Genetyki Bakterii oraz dr hab. Renata Matlakowska, prof. ucz., z Zakładu Geomikrobiologii, oboje z Instytutu Mikrobiologii Wydziału Biologii UW.

W badaniach uczestniczyła również studentka Julia Brzykcy. To ona podczas prac terenowych pobrała próbkę gleby, z której wyizolowano dwa szczepy reprezentujące nowy rodzaj taksonomiczny bakterii.

ARKTYCZNE-BAKTERIE_03
Julia Brzykcy w czasie prac terenowych. Źródło: Wydział Biologii UW

Ptak o wdzięcznej nazwie Alle alle

Badania nad bakteriami zimnolubnymi rozpoczęto w Zakładzie Genetyki Bakterii Wydziału Biologii UW już w 2010 roku.

Tym razem naukowcy wzięli pod lupę lęgowiska małego arktycznego ptaka – alczyka (łac. Alle alle). Zamieszkuje on klify mroźnych wysp Arktyki, a guano tego gatunku jest wymywane z topniejących lodowców i trafia do niżej położonych warstw ekosystemu. Tam zasila zielone dywany roślinności.

Wcześniejsze badania wykazały, że gleby ornitogeniczne (czyli wzbogacone ptasimi odchodami) w rejonie Hornsundu mogą stanowić istotne źródło podtlenku azotu. Nie było jednak jasne, które mikroorganizmy odpowiadają za ten proces

Z próbki gleby ornitogenicznej, pobranej w pobliżu kolonii lęgowej alczyka, wyizolowano dwa szczepy bakterii, D2 i D11. Choć są blisko spokrewnione, wyraźnie różnią się sposobem pozyskiwania energii i węgla.

 – Gelidimonas denitrificans D11 i Gelidimonas diazotrophica D2 różnią się znacząco strategią pozyskiwania energii i węgla. G. denitrificans jest heterotrofem, co oznacza, że wykorzystuje związki organiczne zarówno jako źródło energii, jak i węgla do budowy biomasy. Natomiast G. diazotrophica funkcjonuje chemolitoautotroficznie – pozyskuje energię z utleniania związków nieorganicznych, a węgiel asymiluje z dwutlenku węgla. Różnice metaboliczne wpływają na ich rolę ekologiczną, jednak oba organizmy mogą uczestniczyć w przemianach azotu prowadzących do powstawania N₂O, zwłaszcza w warunkach ograniczonej dostępności tlenu, gdy denitryfikacja staje się dominującym sposobem oddychania – mówi prof. dr hab. Dariusz Bartosik.

N₂O silnie wpływa na efekt cieplarniany – ten gaz zatrzymuje ciepło w atmosferze kilkaset razy skuteczniej niż CO₂, a dodatkowo przyczynia się do niszczenia warstwy ozonowej. Podtlenek azotu ma więc podwójnie niekorzystny wpływ na system klimatyczny Ziemi.

ARKTYCZNE-BAKTERIE_04
Arktyczne ptaki: alczyki (łac. Alle alle). Fot. David Cook Wildlife Photography / Flickr

Genetyczni bracia, a jednak różni

Aby ustalić, jak blisko spokrewnione są oba szczepy i gdzie należy umieścić je w systematyce bakterii, naukowcy najpierw porównali sekwencje genu 16S rRNA, często wykorzystywanego do identyfikacji mikroorganizmów. W przypadku szczepów D2 i D11 podobieństwo wyniosło aż 99,6 proc.

Według klasycznych kryteriów mikrobiologii wynik przekraczający 98,5 proc. zwykle sugeruje, że badane bakterie należą do tego samego gatunku.

Tym razem jednak analiza całych genomów wykazała, że są to dwa odrębne gatunki, które nie pasują również do żadnego z opisanych wcześniej rodzajów bakterii.

 – Analiza filogenomiczna oparta na porównaniu genów rdzeniowych wykazała, że obydwa analizowane szczepy są na tyle odrębne od pozostałych przedstawicieli rodziny Oxalobacteraceae, iż zasadne było zaklasyfikowanie ich do nowego rodzaju taksonomicznego. Geny rdzeniowe są konserwatywnymi elementami genomu, obecnymi u wszystkich porównywanych organizmów i odpowiedzialnymi za podstawowe procesy komórkowe, dlatego stanowią wiarygodną podstawę do rekonstrukcji relacji ewolucyjnych. Wykorzystanie tego typu markerów pozwala na uzyskanie bardziej precyzyjnego obrazu pokrewieństwa między organizmami niż analizy oparte na pojedynczych genach. W przeciwieństwie do klasycznej filogenetyki, wykorzystującej najczęściej sekwencję genu 16S rRNA, filogenomika uwzględnia jednoczesną analizę setek lub nawet tysięcy genów, co znacząco zwiększa rozdzielczość i wiarygodność wnioskowania taksonomicznego. Dzięki temu przeprowadzone analizy filogenomiczne dostarczają aktualnego i kompleksowego obrazu relacji taksonomicznych w obrębie całej rodziny Oxalobacteraceae – wyjaśnia naukowiec.

Autorzy nie tylko wyizolowali nowe gatunki, ale też zdefiniowali cały nowy rodzaj mikroorganizmów, opisany jako Gelidimonas. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa gelidus (chłodny, lodowaty) oraz greckiego monas (pojedynczy organizm).

Nowy rodzaj należy bezpośrednio do rodziny bakterii Oxalobacteraceae. Badacze zidentyfikowali 40 białek obecnych we wszystkich dziewięciu wysokiej jakości genomach rodzaju Gelidimonas, których nie znaleziono w żadnym ze 184 szczepów typowych innych gatunków z rodziny Oxalobacteraceae.

 – Na podstawie wyników analiz filogenomicznych do rodzaju Gelidimonas zaklasyfikowano zarówno gatunki G. denitrificans i G. diazotrophica, jak również tzw. genomowe jednostki taksonomiczne reprezentowane przez tzw. MAGi (Metagenome-Assembled Genomes). MAG oznacza genom zrekonstruowany na podstawie danych metagenomicznych, czyli dużej mieszaniny sekwencji DNA pochodzących od wielu organizmów występujących w badanym środowisku. Dzięki analizom bioinformatycznym możliwe jest odtworzenie genomów organizmów bez konieczności ich izolacji i uzyskania czystej hodowli. W związku z tym MAGi mogą reprezentować nieopisane dotychczas gatunki lub bliskich krewnych gatunków już scharakteryzowanych, a ich przypisanie do rodzaju Gelidimonas wskazuje na wspólne pochodzenie ewolucyjne potwierdzone analizami genomowymi – podkreśla prof. Bartosik.   

1-s2.0-S072320202600038X-gr1_lrg
Mikrofotografie elektronowe komórek szczepów D2 (A, C, E) i D11 (B, D, F) hodowanych na pożywce R2A w temperaturze 10 °C. A, B – obrazy ze skaningowego mikroskopu elektronowego; skala: 1 μm. C, D – obrazy z transmisyjnego mikroskopu elektronowego komórek barwionych octanem uranylu; skala: 1 μm; E, F – obrazy z transmisyjnego mikroskopu elektronowego przekrojów ultracienkich; skala: 500 nm. Źródło: doi.org/10.1016/j.syapm.2026.126730

Czy polarne bakterie skolonizują nasze lodówki?

Bakterie psychrofilne, czyli zimnolubne, najlepiej funkcjonują w niskich temperaturach. Średnia temperatura gleby, z której naukowcy pobrali próbki, wynosiła około 7,6°C.

Oba badane szczepy rosły najlepiej w temperaturze 10°C, ale różniły się górną granicą tolerancji: szczep D2 nie rósł powyżej 20°C, a D11 już powyżej 15°C.

Wzrostu żadnego z nich nie obserwowano natomiast w temperaturach niższych niż 5°C.

Mówiąc obrazowo, pod względem samej temperatury bliżej im więc do wnętrza naszej lodówki niż do ciepłego blatu kuchennego. Nie musimy jednak obawiać się inwazji na zapasy jedzenia.

Badanie dotyczyło bakterii wyizolowanych z arktycznej gleby i nie daje podstaw, by sądzić, że mogłyby skolonizować sztuczny ekosystem, taki jak środowisko domowe.

Ich temperaturowe preferencje wiążą się jednak z innym, znacznie poważniejszym problemem.


ARKTYCZNE-BAKTERIE_02
Arktyczna tundra w rejonie Hornsundu na południowym Spitsbergenie. Fot. Julia Brzykcy

Chłodne gatunki i klimatyczny kryzys

Ocieplenie obszarów polarnych prowadzi do rozmarzania zmarzliny, zwiększa dostępność składników odżywczych i zmienia dopływ materii organicznej. Czynniki te mogą pobudzać metabolizm mikroorganizmów oraz wpływać na obieg węgla i azotu.

Wzrost temperatury gleby do wartości mieszczących się w zakresie sprzyjającym rozwojowi takich bakterii może więc zwiększać ich aktywność i wpływać na emisję N₂O. Nie działa tu jednak prosta zasada: im cieplej, tym lepiej.

Analiza pełnych genomów pokazała, że bakterie z rodzaju Gelidimonas wyróżniają się na tle innych przedstawicieli rodziny Oxalobacteraceae. Jest to jedyny opisany dotąd rodzaj tej rodziny obejmujący wyłącznie szczepy zimnolubne. Odkrycie może więc pomóc w badaniach nad mechanizmami, dzięki którym mikroorganizmy przystosowują się do życia w skrajnie niskich temperaturach.

Postępujące ocieplenie klimatu i rozmarzanie zmarzliny (niegdyś nazywanej „wieczną”) mogą pobudzać metabolizm mikroorganizmów polarnych, takich jak Gelidimonas denitrificans i Gelidimonas diazotrophica, zmieniać przebieg obiegu azotu i sprzyjać emisji podtlenku azotu, nasilając globalny kryzys klimatyczny i niszczenie warstwy ozonowej.

Pozostaje nam więc tylko mieć nadzieję, że te polarne mikroby nie wrzucą nagle wyższego biegu, bo wizja, w której na przyszłość ziemskiego klimatu wpływa także tempo pracy bakterii w ptasiej toalecie na Spitsbergenie, brzmi źle.

Ekstremalna trawa. Jak wiechlina roczna zmienia życie w Antarktyce
Oceaniczny odkurzacz. O ekstremalnych skrzypłoczach i dlaczego są ważne
Co ja robię tu?… Mioceński żółw trójpazurzasty odnaleziony w Polsce
Niewidzialna większość. Jak bakterie glebowe mogą pomóc człowiekowi
Czy znakowanie pyłku może zmienić zachowanie pszczół? Kropki kwantowe pod lupą
TAGalczykanaliza filogenomicznabakterie psychrofilneGelidimonas denitrificansGelidimonas diazotrophicaInstytut Biochemii i Biofizyki PANOxalobacteraceaepodtlenek azotuUniversity of YorkWydział Biologii UWZakład Genetyki Bakterii
ŹRÓDŁAdoi.org/10.1016/j.syapm.2026.126730
Poprzedni artykuł Mylasa-L.-Robert_zajawka2 Afera podatkowa sprzed 1500 lat. Co nowe fragmenty inskrypcji mówią o korupcji w cesarstwie rzymskim?
Następny artykuł ZAJAWKA_1 Jak chemicy z UW przechytrzyli termodynamikę. Oleje roślinne zamiast ropy naftowej

prof_Dariusz_Bartosik
prof. dr hab. Dariusz Bartosik
kieruje Zakładem Genetyki Bakterii Wydziału Biologii UW. Jego zainteresowania badawcze obejmują mechanizmy regulacji ekspresji genów, genomikę bakterii, horyzontalny transfer genów i ruchome elementy genetyczne.

Serwis Naukowy UW

Centrum Współpracy i Dialogu UW

redakcja: ul. Dobra 56/66, 00-312 Warszawa​

tel.: +48 609635434 • redakcja@uw.edu.pl

Zapisz się na newsletter
Facebook Linkedin Instagram

O NAS

STRONA GŁÓWNA UW

logo serwisu blue
logotyp-IDUB-PL-poziom-inv

Deklaracja dostępności

Polityka prywatności cookies

Mapa strony

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski

Zarządzaj zgodą

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.

Funkcjonalne Zawsze aktywne

Wymagane do prawidłowego działania strony, bezpieczeństwa oraz zapamiętania Twojej decyzji.

Statystyka

Pomagają mierzyć oglądalność i jakość strony.

Marketing

Pozwalają mierzyć kampanie i personalizować reklamy.

Oświadczenie o prywatności