Jednokomórkowi złodzieje
W strukturze wydziału, obok 9 instytutów i Ogrodu Botanicznego UW, są jeszcze 3 stacje terenowe: w Białowieży, Urwitałcie i Pilchach. Ale za naturalne „laboratoria” służą też współczesne miasta.
Naukowcy badają, jak dzikie zwierzęta, np. ptaki wróblowe, dostosowują się do życia w zmienionym przez człowieka środowisku.A przystosowują się skutecznie, np. wykorzystując odpady do budowy gniazd i magazynując metale ciężkie w piórach. Z drugiej jednak strony, wzrost powierzchni nieprzepuszczalnych, takich jak asfalt i beton wokół gniazd, zmniejsza ich sukces reprodukcyjny.
Łatwego życia w pobliżu ludzi nie mają też wilki i rysie. Nękają je nielegalne odstrzały, wnykarstwo, kolizje z pojazdami, choroby oraz fragmentacja siedlisk przez drogi szybkiego ruchu.
A przecież wilki pomagają m.in. eliminować chore i osłabione zwierzęta, co zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania się chorób, takich jak afrykański pomór świń. Dzięki telemetrii i analizom genetycznym naukowcy dowiadują się więcej o potrzebach tych gatunków i opracowują skuteczne strategie ochrony i edukacji społecznej.
Oczywiście badania ekosystemów wymagają także zaglądania w głąb najmniejszych organizmów i pojedynczych komórek. Takie np. protisty, niewidoczne gołym okiem, fascynujące jednokomórkowce, spokrewnione z roślinami i zwierzętami, odgrywają w ekosystemach ogromną rolę. Potrafią wchodzić w symbiozę z bakteriami, a nawet „kraść” chloroplasty.
Protisty zasiedlające wody słodkie mogą tworzyć toksyczne zakwity, ale jednocześnie odgrywają kluczową rolę w oczyszczaniu wód. Są też obiecującym narzędziem w biotechnologii, bo ich nowo odkrywane gatunki dostarczają związków o właściwościach przeciwbakteryjnych i regeneracyjnych.
Choroby naszych czasów
Wydział Biologii to także miejsce, gdzie zaczyna się opracowywanie nowych metod leczenia i precyzyjnych narzędzi biomedycznych. Służą temu m.in. badania nad komórkami macierzystymi i w dziedzinie embriologii.
Naukowcy pracują np. nad nieinwazyjnymi metodami oceny jakości komórek jajowych i zarodków. Dzięki nim można będzie precyzyjnie obejrzeć wewnętrzną strukturę komórek i ocenić potencjał rozwojowy zarodków. A to kluczowa kwestia w leczeniu niepłodności.
Kolejnym rejonem, do którego biolodzy zaglądają na poziomie molekularnym, jest nasz mózg. Jego praca zależy m.in. od harmonijnej współpracy neuronów i komórek glejowych. Zaburzenia ich funkcjonowania mogą przyczyniać się do rozwoju poważnych schorzeń, takich jak agresywny nowotwór, glejak wielopostaciowy.
Naukowcy badają wpływ raka na tzw. mikroglej, czyli komórki mózgu, które m.in. pomagają reagować na infekcje oraz stany zapalne. Glejak przeprogramowuje je tak, aby wspierały rozwój guza, zamiast go zwalczać. Wyniki badań mogą otworzyć w przyszłości drogę do nowych terapii.
Borelioza, choć jest najczęstszą chorobą odkleszczową w Polsce, to jej ekologia i epidemiologia są nadal słabo poznane. Naukowcy z UW badają wpływ kleszczy na transmisję oraz ryzyko rozwoju tego schorzenia.
Koncentrują się na badaniach mikrobiomu kleszczy, ponieważ manipulowanie jego składem może w przyszłości ograniczyć zdolności tych pajęczaków do przenoszenia patogenów. Jeden z zespołów badaczy zajmuje się egzotycznym gatunkiem, który niestety pojawił się już w Polsce, a przenosi gorączkę krwotoczną krymsko-kongijską (CCHFV), której śmiertelność wynosi nawet 60%.
Badania naukowców z UW dotyczą też jednego z największych zagrożeń dla współczesnego świata – oporności na antybiotyki. Wbrew obiegowym poglądom problem nie ogranicza się do szpitali. Ogromną rolę odgrywają technologie oczyszczania ścieków, metody przetwarzania nawozów oraz ochrona różnorodności biologicznej.
Wystawa pokazuje ponadto dlaczego torfowiska są nieocenione dla klimatu i bioróżnorodności, do czego służy w badaniach mRNA rzodkiewnik pospolity i co naukowcy starają się zrobić, żeby natura sama przywracała równowagę w środowisku.
Warto poczytać, do czego mogą się w przyszłości przydać w farmacji, rolnictwie i ochronie środowiska bakterie arktyczne oraz co mają wspólnego grzyby z… sezonowaniem wołowiny na sucho.
Link dostępu do ekspozycji znajdziecie tutaj. Warto też obejrzeć poprzednie wirtualne wystawy opublikowane w ramach cyklu.
Poniżej natomiast galeria zdjęć, czyli wybór fotoedytora Serwisu Naukowego – zapowiedź tego, co prezentuje wirtualna wystawa Wydziału Biologii UW.


















