Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • Wykorzystanie treści
Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • WIRTUALNE WYSTAWY
  • EN
  • Wykorzystanie treści
Obserwuj nas
Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Strona główna » Artykuły » Czy da się nauczyć polskiego pod Pałacem Kultury? Glottodydaktyka w praktyce
pedagogikapolonistyka

Czy da się nauczyć polskiego pod Pałacem Kultury? Glottodydaktyka w praktyce

Ulica Marszałkowska, Hala Mirowska czy Kolumna Zygmunta mogą być równie dobrym miejscem do nauki języka jak sala lekcyjna. Coraz częściej w dydaktyce wykorzystuje się przestrzeń miasta i codzienne sytuacje komunikacyjne, w których uczestniczą osoby uczące się języka obcego. Takie podejście bada dr Barbara Łukaszewicz z Uniwersytetu Warszawskiego, która – na wzór „pedagogiki miejsca” – nazwała je „glottodydaktyką miejsca”.

Ostatnio zaktualizowany: 2026/03/16
16/03/2026
9 Min czytania
skyscrapers-5909494
Glottodydaktyka miejsca oznacza nauczanie i uczenie się języka obcego z uwzględnieniem realiów miejsca oraz przestrzeni, w których funkcjonują osoby poznające nowy język. Fot. SimonMai /Pixabay
Udostępnij

Pod koniec 2024 r. w Warszawie mieszkało ponad 60 tys. obywateli Ukrainy, co stanowiło 39% wszystkich cudzoziemców zarejestrowanych w stolicy. Ponad 38 tys. to obywatele Białorusi (25%), przeszło 14 tys. – obywatele krajów Unii Europejskiej, Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), Szwajcarii i Wielkiej Brytanii (9%), a ponad 6 tys. – obywatele Indii (4%)*. To oficjalne dane o osobach zarejestrowanych w statystykach administracyjnych, nieobejmujące wszystkich cudzoziemców faktycznie przebywających w mieście.

Przeprowadzka do obcego kraju wiąże się często z licznymi wyzwaniami, takimi jak znalezienie mieszkania, pracy czy szkoły dla dzieci. Kluczowe jest opanowanie języka – bez niego trudno w pełni uczestniczyć w życiu lokalnej społeczności czy odnaleźć się w nowym kontekście społecznym i kulturowym.

W Warszawie działają programy wspierające integrację nowych mieszkańców z zagranicy. Jednym z przykładów jest oferta Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie, które zajmuje się specjalistycznym poradnictwem oraz wsparciem finansowym dla cudzoziemców, przede wszystkim pomaga im pokryć koszty utrzymania czy nauki polszczyzny.

W zadomawianiu się w nowym mieście pomagają nie tylko instytucje publiczne, ale także lektorzy języka polskiego jako obcego. Nauka języka nie powinna bowiem ograniczać się do gramatyki, słownictwa czy zasad wymowy. Równie ważne jest poznawanie lokalnych zwyczajów i niuansów językowych.

Choć do programu nauczania często wprowadza się wiedzę o ogólnonarodowych tradycjach i symbolach, takich jak nauka hymnu czy przepis na pierogi, znacznie rzadziej uwzględnia się w nim realia regionalne i lokalne. A to one właśnie – na przykład zakupy na Bazarze Różyckiego czy spotkanie ze znajomymi w charakterystycznym miejscu, jak Patelnia – w dużej mierze wpływają na to, jak wygląda codzienne życie w nowym miejscu.

Budowanie więzi z miejscem

Glottodydaktyce miejsca przyjrzała się w badaniach dr Barbara Łukaszewicz z Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców „Polonicum” na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Sformułowane przez badaczkę pojęcie oznacza nauczanie i uczenie się języka obcego z uwzględnieniem realiów miejsca oraz przestrzeni, w których funkcjonują osoby poznające nowy język. Punktem wyjścia dla dr Łukaszewicz była koncepcja place-based education, czyli edukacji opartej na miejscu. Na gruncie polskim spopularyzowała ją prof. dr hab. Maria Mendel pod nazwą „pedagogiki miejsca” (pedagogy of place).

Koncepcja ta wywodzi się z nauk pedagogicznych i dotychczas omawiana była przede wszystkim w odniesieniu do edukacji przedszkolnej i szkolnej. Jak podkreśla jednak dr Łukaszewicz, równie dobrze sprawdza się ona w pracy z dorosłymi.

Jej rozwój wiąże się ze zwrotem przestrzennym (spatial turn), który od lat 70. XX wieku dokonywał się w naukach humanistycznych i społecznych. Pedagogika miejsca wychodzi z prostego założenia: najbliższe otoczenie ucznia kształtuje jego tożsamość i wpływa bezpośrednio na jego doświadczenia. Dlatego powinno stać się nieodzownym elementem procesu kształcenia.

– Koncepcja ta zakłada budowanie więzi z danym miejscem. Jedno z jej założeń mówi o tym, jak ważne jest, by w procesie edukacji sprawić, aby osoby, które uczymy, czuły się mniej obco w danym miejscu. Z tego powodu pedagogika miejsca znajduje zastosowanie również w glottodydaktyce. Jako lektorzy języków obcych chcemy, żeby cudzoziemcy po wyjściu z sali lekcyjnej potrafili odnaleźć się w konkretnych miejscach i wykorzystać w nich język, którego się uczą. Najczęściej chodzi tu o przestrzeń miejską, ponieważ większość cudzoziemców przebywa i uczy się w miastach – wyjaśnia dr Łukaszewicz**.

Badania i refleksje nad glottodydaktyką miejsca wskazują, że włączanie realnych miejsc i zadań terenowych w proces nauczania sprzyja budowaniu trwałych więzi językowo‑kulturowych oraz pogłębianiu wiedzy o świecie, ponieważ uczący się nie tylko zapamiętują słownictwo i zwroty, lecz także łączą je z własnymi doświadczeniami przestrzennymi.

Odkrywanie miejskiej przestrzeni

Na co dzień dr Łukaszewicz łączy pracę naukową z praktyką dydaktyczną. Uczy języka polskiego jako obcego i norweskiego. Kształci również przyszłych lektorów języka polskiego w ramach specjalizacji glottodydaktycznej na Wydziale Polonistyki oraz studiów podyplomowych w Centrum „Polonicum”. Jest też egzaminatorką Certyfikacji Biegłości Językowej UW oraz Państwowej Komisji ds. Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego, a także autorką zadań egzaminacyjnych. Dzięki temu może w praktyce wykorzystywać założenia pedagogiki miejsca.

Na polskim rynku wydawniczym istnieją już podręczniki do nauki języka polskiego jako obcego, które wprowadzają do zajęć konteksty lokalne i regionalne. Wśród nich znajdziemy te dotyczące Krakowa, Łodzi, Białegostoku czy Torunia. Jak dotąd nie powstał jednak podręcznik poświęcony wyłącznie Warszawie. Może to zaskakiwać, bo stolica jest jednym z głównych kierunków migracji osób przyjeżdżających do Polski.

Między innymi z uwagi na ten znaczący brak dr Łukaszewicz przygotowała propozycję dydaktyczną, która pozwala lektorom wprowadzać uczących się języka polskiego w realia życia w Warszawie i stołeczną codzienność. Jednocześnie pomaga rozwijać ich kompetencje językowe. Jak zaznacza badaczka, propozycja ta jest przeznaczona dla osób na bardziej zaawansowanych poziomach nauki języka. Dzięki niej cudzoziemcy mieszkający w Warszawie mogą poznawać swoje najbliższe otoczenie – dzielnicę, osiedle czy ulicę – a także lepiej się w nim odnaleźć.

Propozycja dr Łukaszewicz opiera się na pięciu koncepcjach rozwoju miast: miasta inteligentnego (smart city), piętnastominutowego (15-minute city), zielonego (green city), miasta dla ludzi (city for people) i miasta kreatywnego (creative city)***. Dzięki temu uczestnicy zajęć nie tylko rozwijają kompetencje językowe, lecz także poznają podstawowe założenia współczesnych koncepcji urbanistycznych. Przede wszystkim jednak są zachęcani do samodzielnego odkrywania Warszawy.

Przykładowo: zajęcia poświęcone idei miasta piętnastominutowego mogą skłonić uczących się do sprawdzenia, jak daleko od ich miejsca zamieszkania znajdują się najbliższa piekarnia, apteka czy park. Mogą też zachęcić ich do rozmów z mieszkańcami i zadawania pytań o to, czy rzeczywiście ich osiedle funkcjonuje jak miniaturowe miasto piętnastominutowe.

Temat zielonego miasta pozwala uczestnikom poznać lokalne dyskusje o zagospodarowaniu przestrzeni. Lektor może wprowadzić pojęcie „betonozy” i opowiedzieć o miejscach w stolicy, które bywają tak określane ze względu na małą ilość zieleni, np. plac Pięciu Rogów, po czym porównać je z Parkiem Skaryszewskim czy Łazienkami. Kursanci mogą sami ocenić, które przestrzenie sprzyjają odpoczynkowi i rekreacji.

W przypadku miasta inteligentnego warto pokazać, jak działają miejskie aplikacje, np. do wypożyczania rowerów Veturilo, monitorowania jakości powietrza czy planowania transportu, a w koncepcji miasta kreatywnego – zwrócić uwagę na murale, pracownie artystyczne lub alternatywne kawiarnie na Pradze. Miasto dla ludzi daje natomiast okazję do obserwowania rewitalizacji podwórek, chodników i stref odpoczynku w Śródmieściu.

Park Ujazdowski
20250501_154057
Poznawanie koncepcji miasta zielonego (green city) pomaga kursantom nie tylko rozwijać kompetencje językowe, ale zachęca do odkrywania Warszawy. Sami mogą ocenić, jakie miejsca sprzyjają wypoczynkowi, Park Ujazdowski (górne zdjęcie) czy może Łazienki? Fot. kk /SN

Jak podkreśla dr Łukaszewicz, możliwości jest wiele, a sposób wprowadzania lokalnych i regionalnych kontekstów zależy przede wszystkim od osoby prowadzącej zajęcia. Istotnym aspektem jest także pokazywanie różnorodności miejskiej rzeczywistości i konfrontowanie kursantów z lokalnymi stereotypami. Wymaga to jednak wyjścia poza utarte schematy.

– My, nauczający języka, musimy sami wyzwolić się z pewnych lokalnych stereotypów. Mam tutaj na myśli chociażby stereotypy dotyczące dzielnic poddawanych gentryfikacji. Chodzi o to, by pokazywać różne oblicza miejsc i okolic. Można zwrócić uwagę, że pewne rejony czy ulice bywają postrzegane jako bardziej niebezpieczne albo mniej interesujące, a jednocześnie pokazywać lokalne inicjatywy, które temu przeczą. Dużą rolę w tym procesie odgrywa osoba prowadząca zajęcia – podkreśla dr Łukaszewicz.

*Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Urząd ds. Cudzoziemców i Urząd m.st. Warszawy: https://europa-swiat.um.warszawa.pl/-/statystyki-cudzoziemcy

** Propozycję badawczo-dydaktyczną dr Łukaszewicz odnaleźć można pod tym linkiem: https://repozytorium.uw.edu.pl//handle/item/166690

*** Propozycję badawczo-dydaktyczną dr Łukaszewicz odnaleźć można pod tym linkiem: https://repozytorium.uw.edu.pl//handle/item/166688

Krewny z Ameryki. Jak „zwyczajne” filmy opowiadają „nie-tak-zwyczajną” historię polskich emigrantów
W obliczu kontrowersji. Jak Kościół przemilczał oskarżenia o homoseksualizm księży w PRL-u
Reforma wielką czy małą literą? O zmianach w ortografii rozmawiamy z językoznawczynią, dr hab. Iwoną Burkacką
Kurs statku Argo. O antycznych mapach (do) współczesności
Jak lepiej rozumieć liczby? Analiza z czasów pandemii
TAGCentrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców „Polonicum”Certyfikacja Biegłości Językowej UWglottodydaktyka miejscanauka języka polskiego jako obcegonauka polszczyznyPaństwowa Komisja ds. Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako ObcegoWydział Polonistyki UWZespół Badań nad Nauczaniem Kultury Polskiej jako Obcej
Poprzedni artykuł 1 / Silver_fotos5 2. przegląd filmów o nauce tuż-tuż. Tego nie można przegapić
dr_Barbara_Lukaszewicz_kwadrat
dr Barbara Łukaszewicz
adiunktka w Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców „Polonicum” na Wydziale Polonistyki UW. Jest współredaktorką naukową serii Wydawnictw Uniwersytetu Warszawskiego „Polszczyzna dla Cudzoziemców”. Kieruje międzyuczelnianym Zespołem Badań nad Nauczaniem Kultury Polskiej jako Obcej. Autorka monografii „Emocje – kultura – język. Wyrażanie emocji negatywnych w polonistycznej praktyce glottodydaktycznej” oraz licznych artykułów naukowych (dostępnych na stronie RIUW).

Serwis Naukowy UW

Centrum Współpracy i Dialogu UW

redakcja: ul. Dobra 56/66, 00-312 Warszawa​

tel.: +48 609635434 • redakcja@uw.edu.pl

Zapisz się na newsletter
Facebook Linkedin Instagram

O NAS

STRONA GŁÓWNA UW

logo serwisu blue
logotyp-IDUB-PL-poziom-inv

Deklaracja dostępności

Polityka prywatności cookies

Mapa strony

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Serwis Naukowy UW
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}