Skuteczna pomoc dla migrantów to złożona kwestia, wymagająca integracji wielu instytucji na różnych poziomach. Wsparcie musi mieć wymiar nie tylko systemowy – w postaci sprzyjających uchodźcom regulacji prawnych – ale również pozarządowy oraz lokalny. Na tym ostatnim poziomie niebagatelną rolę zaczęły pełnić … biblioteki. Wiele z nich podjęło różne inicjatywy mające na celu wspieranie osób uciekających przed wojną w Ukrainie. Naukowcy z międzynarodowego zespołu pod kierownictwem prof. Jamie Johnston z Oslo Metropolitan University* postanowili przyjrzeć się nowym rolom, jakie te instytucje ostatnio przyjęły. Liderką polskiej części badań jest dr hab. Anna Mierzecka z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW.
Wsparcie po ukraińsku
Badanie pozwoliło zidentyfikować rolę, jaką odegrały biblioteki wobec napływu uchodźców wojennych z Ukrainy. Na początku projektu analizą objęto Polskę i Węgry. W pierwszym kwartale 2023 r. przeprowadzono wywiady z dyrektorami bibliotek i bibliotekarzami – w kilku placówkach w każdym z wymienionych krajów.
Rozmówcy z obu krajów wskazywali, że na wczesnym etapie wojny zarządzane przez nich biblioteki podpowiadały, gdzie szukać pomocy. Oferowały m.in. dostęp do komputerów i internetu, możliwość drukowania oraz kopiowania, a także dawały możliwość ładowania urządzeń mobilnych. W czytelniach i wypożyczalniach tworzono pokoje relaksu, alternatywę dla często zatłoczonych i przepełnionych mieszkań, w których zatrzymywali się uchodźcy. Placówki oferowały również konsultacje psychologiczne zwłaszcza zwłaszcza z myślą o dzieciach. Udostępniały też informacje w języku ukraińskim.
Wsparcie imigrantów objęło również tradycyjne usługi biblioteczne. I chociaż po wybuchu wojny ukraiński rynek książki stanął w obliczu poważnych wyzwań, a dotychczasowe kanały dystrybucji zostały zakłócone – udało się zadbać o to, by dzieciom i dorosłym nie brakowało książek w ojczystym języku.
Wrażliwość na migrację
– Wyniki naszych badań pokazały bardzo szerokie wykorzystanie możliwości bibliotek, natomiast można na nie spojrzeć inaczej niż tylko przez pryzmat wsparcia środowisk migrantów. Warto wyjść poza pojmowanie przestrzeni bibliotecznej jako przestrzeni fizycznej. Biblioteka publiczna i – a może przede wszystkim – jej pracownicy działają w przestrzeni swojej lokalnej społeczności, rozumianej również jako przestrzeń społeczna, kulturalna czy edukacyjna. W tym wymiarze oczywiste jest, że biblioteka powinna elastycznie reagować na potrzeby tej społeczności i wspierać jej rozwój. Oznacza to bardzo różnorodną i wielowymiarową działalność – mówi dr hab. Anna Mierzecka.
W przypadku kryzysu migracyjnego takim działaniem może być uwrażliwienie społeczności lokalnej na problemy uchodźców, na wyzwania, z jakimi mierzą się ludzie po opuszczeniu swojego kraju.
Biblioteka po nowemu
W trakcie kryzysu uchodźczego biblioteki przekształciły się w ośrodki, które dawały schronienie, oferowały wsparcie, od doraźnej pomocy po działania edukacyjne, na przykład w zakresie nauki języka, i ułatwiały integrację kulturową. Rola tych instytucji nie zakończyła się jednak wraz z zaspokojeniem podstawowych potrzeb migrantów z terenów Ukrainy. Podobnie jak nie zakończyły się prace międzynarodowego zespołu analizującego nowe role bibliotek.
– Kraje, które objęliśmy dalszymi badaniami, to: Chorwacja, Dania, Estonia, Finlandia, Niemcy, Węgry, Islandia, Litwa, Norwegia, Polska, Szwecja. Korzystamy też z doświadczeń innych regionów świata. Jeśli mówimy o widocznych tendencjach, to obecnie działalność bibliotek publicznych staje się tak różnorodna, że trudno mówić o ogólnych standardach. Na przykład w krajach skandynawskich widzimy, jak społeczności lokalne przejmują inicjatywę w kształtowaniu działalności w bibliotekach. Innym przykładem jest angażowanie się bibliotek w pośredniczenie w relacjach pomiędzy obywatelem a państwem czy tworzenie przestrzeni dla dialogu politycznego w celu umacniania zasad demokracji. W Stanach Zjednoczonych biblioteki angażują się w walkę z uzależnieniami oraz pracę z osobami w kryzysie bezdomności. Działalność bibliotek odpowiada na kwestie istotne lokalnie – podkreśla dr hab. Anna Mierzecka.
Naukowcy podkreślają kluczową rolę bibliotek we wspieraniu wrażliwych populacji i społeczności. Rolę, która jest zakorzeniona w etosie bibliotek jako integracyjnych przestrzeni dostępnych dla wszystkich.
*Liderem projektu jest prof. Jamie Johnston z Oslo-Met University. Polską grupą badawczą kieruje dr hab. Anna Mierzecka, którą wspierają prof. Małgorzata Kisilowska-Szurmińska oraz dr Magdalena Paul z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW.