Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • Wykorzystanie treści
Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • WIRTUALNE WYSTAWY
  • EN
  • Wykorzystanie treści
Obserwuj nas
Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Strona główna » Artykuły » Muzeum na receptę, czyli o zbawiennym wpływie sztuki na ludzką kondycję i samopoczucie
sztuka

Muzeum na receptę, czyli o zbawiennym wpływie sztuki na ludzką kondycję i samopoczucie

Nie zastąpi psychoterapii ani leczenia klinicznego. Jednak coraz więcej badań wykazuje, że kontakt ze sztuką pozytywnie wpływa na nasze emocje, łagodzi stres, a nawet poprawia parametry biochemiczne organizmu. O muzeoterapii – jej potencjale, granicach i przyszłości – mówi prof. dr hab. Robert Kotowski z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, pionier polskich badań i popularyzacji tej metody, autor książki Muzeoterapia. Koncepcje, metody, inspiracje.

Ostatnio zaktualizowany: 2026/04/10
10/04/2026
15 Min czytania
MOMA_04
Muzeum Sztuki Nowoczesnej – MoMA – w Nowym Jorku zaprasza do udziału w programie skierowanym do osób cierpiących na chorobę Alzheimera lub inne formy demencji oraz ich rodzin i opiekunów. Fot. MoMA The Museum of Modern Art
Udostępnij

Muzeoterapia to świadome wykorzystanie pozytywnego wpływu kontaktu ze sztuką na dobrostan psychiczny, fizyczny, duchowy i społeczny człowieka. Kontakt ten może łagodzić skutki stresu, poprawiać jakość życia, sprzyjać rekonwalescencji. Przebywanie w muzeum, oderwanie się od codziennych sytuacji, poszukiwanie symboli i niuansów ukrytych w dziełach sztuki niesie wyciszenie i uspokojenie myśli.

– Efekt terapeutyczny wynika z połączenia kilku elementów: kontaktu z obiektem, skupienia uwagi, narracji oraz specyfiki  przestrzeni muzealnej. Nie chodzi jedynie o wrażenia estetyczne, ale też o emocje, uwagę i własną refleksję. Udział w zajęciach muzeoterapeutycznych rozwija uważność i sprzyja otwartości emocjonalnej. Dzięki obecności terapeuty uczestnicy chętniej dzielą się wspomnieniami, skojarzeniami i osobistymi doświadczeniami – tłumaczy prof. Robert Kotowski.

Badania nad muzeoterapią wykazują, że u jej uczestników następuje poprawa relacji interpersonalnych, że są bardziej otwarci i uwalniają się od automatycznego oceniania, zwiększa się u nich odporność na wypalenie.

Jozef_Pankiewicz_-_Portret_dziewczynki_w_czerwonej_sukience
Portret dziewczynki w czerwonej sukience, Józef Pankiewicz / Muzeum Narodowe w Kielcach

Na początku są zawsze emocje

Inspiracją do badań nad muzeoterapią stał się dla prof. Kotowskiego Portret dziewczynki w czerwonej sukience Józefa Pankiewicza i wrażenie, jakie na nim wywarł. To właśnie ten obraz skłonił go do zastanowienia się nad tym, jak wpływa na nas sztuka. Na pytanie, dlaczego akurat to konkretne dzieło wywołało w nim silne emocje, profesor zwraca uwagę, że to zawsze kwestia indywidualna.

– Dzieło, które u jednej osoby wywołuje zachwyt, wzruszenie lub irytację, na innej może nie wywrzeć żadnego wrażenia, będzie jej obojętne. Nie istnieje uniwersalna „matryca emocji”, jaką można by przyłożyć do uczuć różnych odbiorców. Reakcja na dzieło sztuki zawsze pozostaje indywidualna i zależy od doświadczeń, pamięci oraz wrażliwości konkretnej osoby – wyjaśnia.

Badacz zaznacza, że dzieło powszechnie uznawane za piękne nie wpływa tak samo na każdą osobę. To, co dla jednej będzie impulsem wywołującym emocje, na innej nie wywrze żadnego wrażenia. Kluczowy w muzeoterapii jest bowiem proces przeżywania.

– Podczas zajęć uczestnicy wybierają obiekt, w którym odnajdują swoją przeszłość, przyszłość, fantazje. To moment osobistego spotkania ze sztuką – mówi badacz.

A każde dzieło może uruchomić pamięć autobiograficzną, konkretne emocje czy skojarzenia.

W muzeoterapii ważna jest jednak obecność pośrednika (arteterapeuty / prowadzącego) budującego relację i moderującego doświadczenie. Może to być historyk sztuki z odpowiednim przygotowaniem, lecz warto, by w zajęciach uczestniczył psycholog. Zadaniem tych osób nie jest jednak narzucanie interpretacji, a raczej wprowadzenie w kontekst, by ułatwić odbiorcy wejście w  relację nie tylko z obiektem, ale także z artystą.

Profesor Kotowski powołuje się przy tym na przykłady konkretnych przedsięwzięć terapeutycznych. Jednym z nich jest Meet Me at MoMA – program realizowany przez Museum of Modern Art, skierowany do osób z chorobą Alzheimera lub innymi formami demencji oraz ich opiekunów. Podczas spotkań w galerii uczestnicy oglądają eksponaty i rozmawiają o nich pod okiem przeszkolonych edukatorów. Ma to sprzyjać aktywizacji pamięci, emocji i kontaktów społecznych. Program zainicjowany został w 2007 r. i stał się jednym z najważniejszych przykładów działań wspierających osoby z demencją. Jego formuła została później zaadaptowana przez wiele innych instytucji na świecie.

Meet Me at MoMA. Fot. MoMA The Museum of Modern Art
MOMA_02
MOMA_05
Nowojorskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej MoMA zaprasza do udziału w programie skierowanym do osób cierpiących na chorobę Alzheimera lub inne formy demencji oraz ich rodzin i opiekunów. Program Meet Me at MoMA stanowi forum dialogu poprzez kontemplację dzieł sztuki. Specjalnie przeszkoleni edukatorzy muzealni omawiają wybrane tematy, artystów i wystawy podczas interaktywnego programu odbywającego się w galeriach muzeum. Fot. MoMA The Museum of Modern Art
MOMA_07
Gwiaździsta noc, Vincent van Gogh / MoMA The Museum of Modern Art

Innym przykładem jest House of Memories, stworzony przez National Museums Liverpool. Program, w ramach którego odbywają się różne warsztaty i szkolenia, wykorzystuje obiekty muzealne, fotografie i materiały archiwalne do przywoływania wspomnień, a także jako tematy do rozmowy. Na potrzeby tego konkretnego projektu została też opracowana aplikacja My House of Memories oraz memory suitcases – zestawy przedmiotów służących do prowadzenia zajęć reminiscencyjnych.

LIVERPOOL_01
Jeśli demencja dotknęła twoje życie, zapisz się na jeden z naszych warsztatów dla rodzin i przyjaciół, podczas których dowiesz się więcej o dostępnych zasobach i działaniach, które mogą pomóc tobie i twoim bliskim. Poznasz również nasz program, który wykorzystuje niezwykłe eksponaty, archiwa i historie życia przechowywane w muzeach i galeriach, aby wspierać osoby cierpiące na demencję – zachęcają muzea w Liverpoolu. Fot. Pete Carr / House of Memories / Muzea Narodowe Liverpool
LIVERPOOL_03
Mobilne muzeum „House of Memories On The Road” znalazło się w gronie finalistów nagrody za innowacyjność w ramach konkursu LCR Culture & Creativity Awards 2024. – Jesteśmy niezwykle dumni z naszego zespołu, który z wielkim zaangażowaniem pracuje nad tym, by muzeum i oferowane przez nie doświadczenia były dostępne dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji, odizolowanych społecznie oraz cierpiących na demencję – informowało muzeum z Liverpoolu. Fot. Gareth Jones / House of Memories / Muzea Narodowe Liverpoolu
LIVERPOOL_04a
Zabytkowy wagon silnikowy nr 3 z Liverpool Overhead Railway. Fot. geni / Wikimedia
LIVERPOOL_06
Mobilne muzeum, „House of Memories On The Road”, będzie obecne i otwarte dla wszystkich, aby każdy mógł cieszyć się wciągającymi doświadczeniami cyfrowymi, od przejażdżki podwieszaną kolejką z Liverpoolu po podróż w czasie do sklepu spożywczego z lat 50. Mobilne muzeum zostało zaprojektowane z myślą o osobach starszych i cierpiących na demencję, ale z tej przestrzeni mogą korzystać wszyscy. Fot. Gareth Jones / House of Memories / Muzea Narodowe Liverpoolu
LIVERPOOL_07
Poranek, który pozwala dać upust kreatywności. Grupa „Connecting Memories” spotyka się regularnie, aby wspólnie z osobami z zespołu muzeum opracowywać materiały i podejmować działania w sprawach, które są dla niej ważne. Spotkanie jest otwarte dla osób cierpiących na demencję, seniorów z całego regionu miejskiego oraz ich rodzin. Każda sesja jest dostosowana do potrzeb wszystkich uczestników i skupia się na innym temacie oraz innym zadaniu. Fot. Brian Roberts / House of Memories / Muzea Narodowe Liverpoolu
LIVERPOOL_09
„Spacery po wspomnieniach” to dostosowane do potrzeb osób cierpiących na demencję wycieczki z przewodnikiem po Muzeum Liverpoolu, które łączą ludzi poprzez rozmowy o przeszłości miasta. Podczas spaceru można odkrywać charakterystyczne symbole Liverpoolu, takie jak kolejka podwieszana, konik na biegunach Blackie czy totem z Colomendy. Każdy spacer jest prowadzony przez członka zespołu House of Memories, ale to rozmowy i historie, którymi dzielą się uczestnicy nadają mu kierunek. Jako sesje przyjazne dla osób z demencją, spacery te wykorzystują ekspozycje w Muzeum Liverpoolu, aby pomóc ożywić wspomnienia związane z miastem. Fot. Muzeum Liverpoolu

Muzeum na receptę

Praktyka muzeoterapeutyczna nie dotyczy wyłącznie obrazów i galerii malarstwa. Jak podkreśla badacz chodzi o kontakt z materialnym śladem ludzkiej działalności. W tym kontekście warto przywołać przykład działań z zakresu tzw. social prescribing, czyli włączania praktyk kulturowych w obszar wsparcia zdrowia.

W Kanadzie od 2018 r. lekarze współpracują z Montreal Museum of Fine Arts, wystawiając pacjentom tzw. recepty na muzeum. Podobny program funkcjonuje w Brukseli. Uruchomiony w 2021 roku, początkowo obejmował 5 muzeów i 33 lekarzy współpracujących przy jego realizacji. Obecnie w programie bierze udział 13 muzeów i ponad 18 placówek medycznych. Muzea są bardzo różne, co powoduje, że pacjenci mają spory wybór. Jeden z nich w ramach terapii wybrał wizytę w… Muzeum Kanalizacji.

– To pokazuje, że nie chodzi tylko o klasyczne dzieła sztuki, a o obiekty, ich historię, kontakt z działalnością człowieka. W jednych przypadkach istotą będzie treść obrazu, w innych – przedmiot, instalacja, nawet mebel. To, co tej konkretnej osobie wyda się najbliższe – mówi profesor.

Naukowiec podkreśla jednocześnie, że symbole, nawet jeśli odbierane indywidualnie, bywają zakorzenione w zbiorowej wyobraźni. I właśnie ta warstwa znaczeń uruchamia proces terapeutyczny. Mechanizm ten widoczny jest także w pracy z osobami z demencją. 

KANADA_01
Kanada, Muzeum Sztuk Pięknych w Montrealu. Spokojny poranek dla osób autystycznych. Fot. Michael Patten / Muzeum Sztuk Pięknych w Montrealu

Nie tylko piękne obrazy

W muzeoterapii nie stosuje się wyłącznie „bezpiecznych” czy estetycznie kojących dzieł. Służą jej także artefakty i przestrzenie opowiadające o traumach, cierpieniu i doświadczeniach granicznych.

– Spojrzenie na cierpienie, uświadomienie go sobie może pokazać, w jakiej jesteśmy sytuacji. Stanowić rodzaj katharsis. Skonfrontować nas z tym, jak przeżywamy nasze problemy wobec wielkiej tragedii, która niegdyś miała miejsce – czy mówimy o obozach koncentracyjnych, czy innych miejscach związanych z bolesną historią – podkreśla profesor.

Kontekst ma znaczenie zarówno dla odbioru, jak i dla bezpieczeństwa uczestników. Badania pokazują, że kontakt ze sztuką może obniżać poziom kortyzolu i aktywować układ nagrody, co sprzyja wyciszeniu i regulacji emocji. Z drugiej strony doświadczenie muzealne nie zawsze takie jest. Może wywoływać silne, czasem trudne uczucia, ale właśnie one bywają terapeutycznie istotne.

Profesor przyznaje, że w trakcie warsztatów zdarzają się sytuacje wymagające wsparcia specjalisty.
Tymbardziej, że obcowanie ze sztuką może angażować mechanizmy współodczuwania (np. związane z układem neuronów lustrzanych – to komórki nerwowe w mózgu, które aktywują się nie tylko, gdy sami wykonujemy jakąś czynność, ale gdy obserwujemy ją u innych). Dlatego muzeoterapia może odegrać ważną rolę nie tylko w pracy z pacjentami, lecz także w procesie kształcenia lekarzy i opiekunów.

– To może być ważne narzędzie w edukacji medycznej. W Belgii czy Wielkiej Brytanii system ochrony zdrowia w większym stopniu integruje działania społeczne i kulturowe. W Polsce ten obszar wciąż funkcjonuje bardziej obok systemu. Nie oznacza to jednak braku zainteresowania środowiska medycznego – mówi naukowiec.

Między innymi z tego powodu od 2018 r. profesor Kotowski organizuje ogólnopolską konferencję MUZEOTERAPIA, zapraszając wybitnych lekarzy i psychologów. Wśród prelegentów znajdują się m.in. onkolodzy, neurolodzy, lekarze różnych specjalności. Zainteresowanie lekarzy muzeoterapią rośnie ponieważ jest coraz częściej postrzegana jako element holistycznego podejścia do zdrowia. Stąd też prace nad uruchomieniem kierunku studiów łączącego sztukę i medycynę, we współpracy z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym.

Uczestnicy zajęć muzeoterapeutycznych. Fot. Paweł Jóźwiak / Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku
Uczestnicy zajęć muzeoterapeutycznych. Fot. Paweł Jóźwiak / Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku
Uczestnicy zajęć muzeoterapeutycznych na wystawie mistrzów malarstwa niderlandzkiego w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku, 2024. Fot. Paweł Jóźwiak / Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku

Twarde dane

Już w 2019 roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała raport What is the evidence on the role of the arts in improving health and well-being? A scoping review, w którym przeanalizowano ponad trzy tysiące badań potwierdzających pozytywny wpływ sztuki na zdrowie.

To jeden z najmocniejszych argumentów na rzecz włączania kultury w obszar profilaktyki i wsparcia terapeutycznego. Profesor Kotowski zwraca uwagę, że poza raportami przeglądowymi istnieje wiele badań opartych na konkretnych, mierzalnych danych.

– Wiele artykułów przedstawia doświadczenia z muzeów w Montrealu czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie prowadzono badania biochemiczne. Ich wyniki pokazują obniżenie poziomu kortyzolu i cukru we krwi oraz spadek ciśnienia u osób zwiedzających. To twarde dane pokazujące, że wizyta w muzeum ma wpływ na dobrostan – tłumaczy.

Muzeoterapia działa podobnie do MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction – redukcja stresu oparta na uważności): u uczestników następuje wyciszenie, skupienie uwagi, bycie „tu i teraz”. Uważność umożliwia rozpoznanie emocji, nazwanie ich, a w konsekwencji prowadzi do łagodzenia napięć.

Jednak jednym z najważniejszych obszarów najbliższych działań badawczych będzie muzeoterapia w kontekście chorób demencyjnych. W 2026 r. planowana jest kolejna konferencja poświęcona właśnie temu zagadnieniu. Towarzyszyć jej mają warsztaty, nie tylko dla osób z demencją, lecz także dla ich opiekunów.

– Oddziaływanie terapeutyczne w przypadku chorób demencyjnych jest równie ważne dla pacjenta, jak i dla opiekuna. Opieka emocjonalna dla opiekuna to często sprawa kluczowa – wyjaśnia badacz.

Profesor podkreśla, że liczba zachorowań na choroby demencyjne rośnie. Społeczeństwo po prostu się starzeje. A skoro istnieją badania potwierdzające korzystne efekty kontaktu z muzeum, warto ten kierunek rozwijać systemowo, zebrać doświadczenia, porównać je i osadzić w szerszym kontekście badań empirycznych.

– Interesuje mnie zintegrowane podejście: biblioterapia, arteterapia, szeroko rozumiana pomoc psychoterapeutyczna. To ma przyszłość – profesor Kotowski uważa, że przyszłość muzeoterapii leży w podejściu łączącym różne formy oddziaływania.

MUZEOTERAPIA_KIELCE
Zajęcia muzeoterapii w Muzeum Narodowym w Kielcach. Fot. Małgorzata Stępnik / Muzeum Narodowe w Kielcach

Rola zachwytu

Warsztaty dla osób w kryzysie psychicznym, młodych mam, pacjentów onkologicznych czy osób z demencją pojawiają się także w programach polskich muzeów, choć nie zawsze są nazywane muzeoterapią. Nazwa bywa inna, ale idea bardzo podobna.

Muzeoterapia zyskała już swoją naukową definicję, a w wielu publikacjach funkcjonuje jako termin słownikowy, opisujący konkretne działanie interdyscyplinarne. Czy w takim razie dla tej dziedziny terapii powinny zostać opracowane ściśle określone standardy? 

– Muzeoterapia czerpie z wielu obszarów: medycyny, psychologii, historii sztuki, socjologii. Trudno ją ustandaryzować. Muzeum nie może stać się przychodnią zdrowia. Musi zostać coś, co nazywamy zachwytem. Ten zachwyt MUSI zostać – mówi profesor.

Co Polacy wiedzą o sztucznej inteligencji? Raport naukowców z UW
Muzea do posłuchania. Jak podcasty zrewolucjonizowały świat sztuki w czasie pandemii
Cisza kontrolowana. Jak działała radziecka cenzura na początku ubiegłego wieku
Co naprawdę warto chronić? Krytyczne studia nad dziedzictwem
Gogle zamiast tornistra. Czy technologia VR wyprze tradycyjną edukację?
TAGHouse of MemoriesKatedra Badań Nad Bibliotekami i Innymi Instytucjami KulturyMBSR Mindfulness-Based Stress ReductionMeet Me at MoMAMontreal Museum of Fine ArtsMuseum of Modern ArtmuzeoterapiaMuzeum Narodowe w KielcachNational Museums LiverpoolWydział Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii UW
Poprzedni artykuł artemis_1000x800 Kosmiczny rarytas. Artemis złapana przez teleskop warszawski
Następny artykuł MINSK_03 Co ty wiesz o Białorusi? To nie tylko dyktatura, ale też ukryte „wyspy” wolności
prof_Robert_Kotowski_kadr
prof. dr hab. Robert Kotowski
wykładowca Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Katedry Badań Nad Bibliotekami i Innymi Instytucjami Kultury. Historyk, kustosz dyplomowany, pionier badań nad muzeoterapią w Polsce. Pomysłodawca i organizator Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej MUZEOTERAPIA. Od 2009 roku dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach. Jego zainteresowania badawcze obejmują historię społeczną XX wieku, dziedzictwo kulturowe, historię kobiet oraz muzealnictwo i nowoczesne systemy zarządzania instytucjami kultury.

Serwis Naukowy UW

Centrum Współpracy i Dialogu UW

redakcja: ul. Dobra 56/66, 00-312 Warszawa​

tel.: +48 609635434 • redakcja@uw.edu.pl

Zapisz się na newsletter
Facebook Linkedin Instagram

O NAS

STRONA GŁÓWNA UW

logo serwisu blue
logotyp-IDUB-PL-poziom-inv

Deklaracja dostępności

Polityka prywatności cookies

Mapa strony

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski

Copyright © 2026 Uniwersytet Warszawski
Serwis Naukowy UW
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}