Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • Wykorzystanie treści
Serwis Naukowy UWSerwis Naukowy UW
  • HUMANISTYCZNE
  • SPOŁECZNE
  • ŚCISŁE i PRZYRODNICZE
  • Wykorzystanie treści
Obserwuj nas
Copyright © 2024 Uniwersytet Warszawski
Strona główna » Artykuły » Ekrany i okna przyszłości. Polscy naukowcy badają ferroelektryczne nematyki
chemia

Ekrany i okna przyszłości. Polscy naukowcy badają ferroelektryczne nematyki

Wyświetlacze, które zużywają minimalne ilości energii i okna gromadzące energię, a za  jednym kliknięciem stające się matowe lub przezroczyste, i to wszystko bez wysokich rachunków za prąd? Brzmi jak wizja przyszłości? Dzięki badaniom nad ferroelektrycznymi nematykami – nową klasą ciekłych kryształów – jesteśmy coraz bliżej jej urzeczywistnienia. Zespół prof. Ewy Góreckiej z Wydziału Chemii UW prowadzi badania podstawowe, ale też zastanawia się jak wykorzystać te niezwykłe materiały w praktyce.

Ostatnio zaktualizowany: 2025/11/26
13/11/2025
7 Min czytania
008
Okna mają słabe własności izolacyjne. To z nimi wiążą się największe straty energii w budynkach. Fot. fanjianhua / Freepik
Udostępnij

Większość z nas nie zastanawia się nad faktem, że w smartfonach czy laptopach to właśnie wyświetlacz zużywa najwięcej energii, powodując szybkie rozładowywanie baterii urządzenia. Podobnie w budynkach – największe straty energii wiążą się z oknami, które mają słabe własności izolacyjne. Dlatego poszukiwanie nowych materiałów, które pozwalają w kontrolowany sposób przepuszczać światło i ciepło przy minimalnym zużyciu energii elektrycznej, budzi tak duże zainteresowanie naukowców.

Ferronematyki – materiały przyszłości

Cząsteczki tworzące ciekłe kryształy są zazwyczaj sztywne i silnie wydłużone. Często mają również charakter dipoli elektrycznych, czyli obiektów, w których ładunki elektryczne są rozdzielone pomiędzy dwa bieguny – dodatni i ujemny.

W zwykłej cieczy, ale tez większości ciekłych kryształów, takie dipole są ułożone przypadkowo. Ferroelektryk (łac. ferrum – żelazo) to materiał, w którym dipole elektryczne zaczynają porządkować swoje orientacje, wskazując wspólny kierunek – niczym igły maleńkich kompasów ustawiające się zgodnie z polem magnetycznym. Dzięki temu ferroelektryki reagują nawet na bardzo słabe pola elektryczne: wystarczy niewielkie napięcie, aby cała struktura się „przełączyła”, czyli zmieniła orientację. W praktyce umożliwia to precyzyjne sterowanie właściwościami materiału – na przykład sposobem, w jaki przepuszcza lub odbija światło.

Przez wiele lat sądzono, że stan ferroelektryczny można uzyskać jedynie w materiałach o wysokim stopniu uporządkowania – takich jak kryształy stałe, w których atomy i cząsteczki tworzą regularną sieć. Przełom nastąpił w 2017 roku, gdy dwie grupy badawcze – z Japonii i Anglii – niezależnie od siebie zaobserwowały to zjawisko w nematyku, czyli ciekłym krysztale o najmniejszym stopniu uporządkowania. Nematyk to wciąż ciecz, mimo że tworzące go cząsteczki są uporządkowane wzdłuż wspólnego kierunku.

Połączenie właściwości ferroelektryka i nematyka nazwano ferronematykiem. Można to porównać do próby połączenia własności cieczy z namagnesowaniem: z jednej strony materiał zachowuje płynność, a z drugiej – wszystkie jego „mikroskopijne magnesy” ustawiają się zgodnie w jednym kierunku.

– Nic więc dziwnego, że od momentu odkrycia rozpoczęły się intensywne badania nad tym niezwykłym materiałem – mówi prof. Ewa Górecka.

– Znaliśmy ferroelektryczność w ciekłych kryształach, ale nie w fazie, która jest właściwie cieczą. Nematyk, gdy wylewany jest z butelki płynie, a mimo to ma uporządkowane dipole! Wszystkie cząsteczki mają wspólny kierunek swych długich osi, ale także wspólny kierunek dipoli elektrycznych – opisuje badaczka przełomowość odkrycia.

Ferroelektryczne nematyki są więc trochę jak T-1000 z Terminatora 2 – mają cechy uporządkowanego kryształu, ale zachowują płynność cieczy. Dzięki temu łączą w sobie przeciwstawne właściwości obu światów.

Znaczenie ferronematyków dla społeczeństwa

Odkrycie ferroelektrycznych nematyków wzbudziło ogromne zainteresowanie zarówno wśród teoretyków, którzy próbują zrozumieć mechanizmy rządzące uporządkowaniem dipoli, jak i wśród naukowców poszukujących dla nich praktycznych zastosowań. Jednym z najbardziej oczywistych kierunków są wyświetlacze ciekłokrystaliczne, które dzięki takim materiałom mogłyby zużywać znacznie mniej energii niż obecne ekrany w smartfonach, tabletach, komputerach czy telewizorach.

Innym obiecującym zastosowaniem są folie PDLC (ang. polymer-dispersed liquid crystals), czyli cienkie warstwy tworzywa sztucznego, w którym rozproszone są drobne krople ciekłego kryształu. Takie folie są już produkowane na masową skalę – głównie w Chinach – i stosowane m.in. w oknach czy biurowych ściankach działowych. Umożliwiają one regulację przepuszczalności światła, a więc także stopnia prywatności, poprzez zmianę przyłożonego napięcia elektrycznego.

Problem w tym, że do takiego „przełączenia” potrzeba stosunkowo dużo energii, ponieważ obecne folie wytwarzane są z materiałów mniej efektywnych niż ferronematyki. Zastąpienie ich nowym rodzajem ciekłych kryształów mogłoby znacząco zwiększyć wydajność tej technologii, obniżyć jej koszty, a tym samym – uczynić ją bardziej dostępną.

Polscy naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego intensywnie pracują dziś nad tym, jak najefektywniej rozproszyć krople ferronematyku w strukturze folii. Pomagają im w tym surfaktanty – środki powierzchniowo czynne, znane chociażby z detergentów – które ułatwiają kontrolę nad kształtem i rozmiarem takich mikroskopijnych kropli.

017
W smartfonach najwięcej energii zużywa wyświetlacz, to on powoduje szybkie rozładowywanie baterii urządzenia. Fot. jannoon028 /Freepik

Wyzwania w pracy nad ferroelektrycznymi nematykami

– Wyzwań związanych z badaniami nowych materiałów jest całkiem sporo – i tylko część z nich ma charakter czysto naukowy. Wiemy już, że istnieje wiele rodzajów ferroelektrycznych nematyków. Oprócz tych najprostszych są także takie o strukturze periodycznej, np. z domenami o przeciwnie skierowanych momentach dipolowych, albo takie, w których dipole tworzą układy spiralne. Często trafiamy na materiały zachowujące się w sposób zupełnie nieoczekiwany – opowiada prof. Ewa Górecka.

Fascynującym zagadnieniem jest samo zachowanie dipoli. Gdy badacze próbują uporządkować je za pomocą pola elektrycznego, cząsteczki niechętnie układają się tak, by ładunki mogły gromadzić się na powierzchni. W efekcie proces „przełączania”, kluczowy np. w działaniu wyświetlaczy, okazuje się znacznie bardziej złożony, niż przewidywały modele. Natura bywa nieprzewidywalna.

Problemem jest technika, a w polskich realiach pieniędzy na badania jest coraz mniej. Coraz poważniejszym wyzwaniem staje się stan aparatury badawczej. Znaczna część pomiarów prowadzona jest na urządzeniach zakupionych wiele lat temu. Od tego czasu technologia pomiarowa rozwinęła się ogromnie, a sprzęt, który kiedyś pozwolił badaczom dokonać naukowego skoku, dziś coraz częściej staje się barierą dalszego rozwoju.

Co dalej?

Cytując prawo inżyniera Mamonia z filmu Rejs: „Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem.” Nie inaczej bywa często z naukowcami – lubią badać to, co już znają, i wcale nie tak często wychodzą, jak to się dziś modnie mówi, poza swoją „strefę komfortu”.

– Kiedy jednak naukowiec pracuje w jakimś temacie i nagle wchodzi w nowy obszar, może w bardzo kreatywny sposób wykorzystać swoje wcześniejsze doświadczenia. Nam zdarzyło się to już kilka razy. Wchodziliśmy w zupełnie nieznane nam dziedziny, ale dzięki wiedzy zdobytej wcześniej, potrafiliśmy dostrzec coś niezwykłego – mówi prof. Ewa Górecka.

Historia ferronematyków pokazuje więc, że innowacje rodzą się często z odwagi. Jeszcze kilka lat temu sama idea ferroelektryczności w cieczy wydawałaby się herezją. Dziś ferronematyki uznawane są za jeden z najbardziej obiecujących materiałów – choć naukowcy wciąż muszą rozwikłać wiele zagadek i dopracować metody ich badania.

Prof. Ewa Górecka podkreśla, w nauce najważniejsze jest nie bać się nowych tematów.

Chemiczny kameleon. Materiały, które reagują na światło
Lek, który myśli. Nowatorskie mikrożele z UW
Taniec światła i elektryczności. Ciekły kryształ o niezwykłych właściwościach
Po nitce do kłębka. O tym, jak chemicy UW czytają historię z włókien tkanin
Życie nie tylko długie, ale też szczęśliwe? O krok bliżej do leku na alzheimera
TAGferroelektryczne nematykiferroelektrykferronematykinematykWydział Chemii UW
Poprzedni artykuł 003-kadr-SN Fagi + srebro + zielona herbata. Natura i technologia razem przeciw bakteriom
Następny artykuł keyboard-824317_1280. Jak odróżnić prawdę i fałsz? Nauka sprawdza metody fact-checkingowe
prof_Ewa_Gorecka_kadr
prof. dr hab. Ewa Górecka
jest chemiczką, pracuje na Wydziale Chemii Uniwersytetu Warszawskiego. Prowadzi badania nad materiałami ciekłokrystalicznymi, w szczególności nad strukturami chiralnymi. Jest laureatką m.in. Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, nagród im. Kemuli i Świętosławskiego oraz Nagrody Prezesa Rady Ministrów.

Serwis Naukowy UW

Centrum Współpracy i Dialogu UW

redakcja: ul. Dobra 56/66, 00-312 Warszawa​

tel.: +48 609635434 • redakcja@uw.edu.pl

Zapisz się na newsletter
Facebook Linkedin Instagram

O NAS

STRONA GŁÓWNA UW

logo serwisu blue
logotyp-IDUB-PL-poziom-inv

Deklaracja dostępności

Polityka prywatności cookies

Mapa strony

Copyright © 2025 Uniwersytet Warszawski

Copyright © 2025 Uniwersytet Warszawski
Dostosowania Dostępności

Napędzane przez OneTap

Jak długo chcesz ukryć pasek narzędzi?
Czas Trwania Ukrycia Paska Narzędzi
Wybierz swój profil dostępności
Tryb Osób z Upośledzeniem Wzroku
Wzbogaca wizualne elementy strony internetowej
Profil Bezpieczny dla Napadów
Usuwa błyski i zmniejsza kolory
Tryb Przyjazny dla ADHD
Skupione przeglądanie, bez rozproszenia
Tryb Ślepoty
Zmniejsza rozproszenie, poprawia skupienie
Tryb Bezpieczny dla Epilepsji
Przyciemnia kolory i zatrzymuje miganie
Moduły Treści
Rozmiar Czcionki

Domyślne

Wysokość Linii

Domyślne

Moduły Kolorów
Moduły Orientacji
Serwis Naukowy UW
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}