Gdy w XIX wieku na Uniwersytecie Warszawskim zaczęto uczyć geografii, nikt nie przypuszczał, że jedno z potężniejszych narzędzi pracy badacza będzie zanurzone w wirtualnej rzeczywistości. Dzisiaj algorytmy sztucznej inteligencji pomagają błyskawicznie analizować pokrycie terenu, a nowoczesna geowizualizacja pozwala „prześwietlić” dane o miastach z dokładnością, o jakiej dawni kartografowie mogli pomarzyć.
Ale kartografia jest ciągle w geografii obecna. W zasobach ogromnej biblioteki wydziału liczących ponad 320 tysięcy woluminów 40% stanowią bezcenne materiały kartograficzne, wśród nich narodowe atlasy i mapy topograficzne.
Geografia, czyli co?
Plansze wystawy prowadzą przez skomplikowaną tkankę współczesnych metropolii. Geografia społeczno-ekonomiczna bada to, co w codziennym pędzie często umyka naszej uwadze.
Naukowcy z UW sprawdzają, jak przestrzeń mieszkaniowa napędza nierówności społeczne, analizują dziedzictwo portugalskiego kolonializmu w Afryce, przyglądają się temu, jak kulturowe usługi ekosystemowe wpływają na jakość naszego życia, jak ważna jest zieleń i rewitalizacja w miastach.
Przestrzeń przestaje być neutralnym tłem, a staje się żywą sceną polityki, konfliktów i społecznych przeobrażeń.
Geografia fizyczna odsłania kulisy procesów, które w skali globalnej decydują o losach środowiska.
Mechanizmy gwałtownego pustynnienia północnej Sahary. Unikalne ekosystemy torfowisk i wód źródlanych. Skutki potężnych erupcji wulkanicznych, które w mgnieniu oka potrafią zmienić topografię wyspy. Temu wszystkiemu można się przyjrzeć zwiedzając ekspozycję.
Przewodnik po wystawie
Przestrzeń – to słowo klucz, spójnik, który łączy wędrówkę po wystawie. Przestrzeń jako dziedzictwo i tożsamość, przestrzeń miejska a jakość życia, przestrzeń przyrody i jej percepcja, przestrzeń danych i wizualizacji.
W pierwszym dziale naukowcy opowiadają, jak ważne jest symboliczne i tożsamościowe znaczenie miejsca. Starają się obserwować konflikty społeczno-przestrzenne, tu właśnie opisują pozostałości kolonializmu, które badają na przykładzie miast Afryki Zachodniej. W Nigerii przyglądają się znaczeniu miejsc ważnych w budowaniu lokalnych społeczności, a w Europie Środkowej badają dziedzictwo Zastawu Spiskiego w miastach na Słowacji.
Drugi dział to opis sieci powiązań międzyludzkich, obserwacja, jak w mieście przyroda oddziałuje na człowieka i jak zmienia się urbanistyka. W trzeciej części wystawy badacze prezentują, jak przyroda współtworzy przestrzeń – od krajobrazu po mikroklimat i jakość życia mieszkańców.
Ostatni z działów poświęcili analizie i wizualizacji danych. – W naukach geograficznych często potrzebujemy zobrazować przestrzeń, o której opowiadamy – piszą. Do tego celu prowadzą najnowsze technologie: GIS – systemy informacji geograficznej, modelowanie 3D, zdjęcia satelitarne, a także wizualizacje z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, która dziś pomaga w pracy kartografom.
„Neokolonializm turystyczny”, czyli relacja pomiędzy światem turystów a światem mieszkańców, prowadząca do uzależnienia lub marginalizacji miejscowych społeczności. Badania Głuchoniemców – zapomnianej polskiej grupy kulturowej mieszkającej na Pogórzu Karpackim od blisko 700 lat. Relacje między rządem a samorządami dużych miast w Polsce. Polskie miasta w 2050 roku. To tylko garść z tematów, które pokazuje wystawa.
Nie trzeba kupować biletów
Od świata, który może stać się życiową pasją, dzieli tylko kliknięcie. Nie trzeba kupować biletów ani pakować plecaka. Spójrzcie w prawy górny róg naszej strony, jeśli patrzycie w ekran komputera, lub w menu po lewej stronie, jeżeli wpatrujecie się w ekran smartfona.
A poniżej – tradycyjnie – wybór zdjęć, przygotowany przez naszego fotoedytora. To tylko ułamek tego, co zawiera wirtualna wystawa Wydziału Geografii.











